czwartek, 16 sierpnia 2018

Finnick Hanari-Delvaille

 Ksywka: Finn, chociaż niektórzy mogą wysilić się na wymyślanie innych udziwnień, przykładowo Finniczek czy tam Finnuś.
Wiek: 19 lat
Narodowość: Filipiny
Orientacja seksualna: Trudno stwierdzić, może najprościej będzie uważać go za biseksualistę.
Urodziny & Znak Zodiaku: 9 kwietnia, Baran
Klasa: III A
Klub: Chwilowy brak.
Miejsce zamieszkania: do dodania
Charakter: Młodzieniec, który często odstrasza innych swoich usposobieniem. Spokojny, cichy i zbyt poważny - takie wrażenie sprawia przy pierwszym spotkaniu. Nie odzywa się prawie wcale, ale to już wina tego, w jaki sposób się wychowywał. Miał on zawsze słuchać i ewentualnie udzielać krótkich, prostych odpowiedzi, a następnie wracać do swoich obowiązków. Nie ma jednak na co narzekać, ponieważ dzięki temu został wspaniałym słuchaczem. Stał się również pracowity, a niekiedy posłuży nawet pomocną dłonią. Była mowa o 'odstraszaniu', oprócz powagi, można tutaj również zaliczyć bycie osobą mało towarzyską. Nie widzi swojego miejsca w większym gronie. Mimo tego jest życzliwy i uprzejmy dla innych, przynajmniej zazwyczaj. Każdemu zdarza się mieć dzień, kiedy chce się pobyć całkowicie samemu, prawda?
Finn na początku swojego życia był mało rozgarniętym chłopcem, natomiast bardzo utalentowanym. Zawsze interesował się tym, co go otaczało. Od małego zwracał uwagę na rzeczy niezbyt istotne, które pozostali ignorowali. Zasłynął ze swojej błyskawicznej pamięci, którą niektórzy zwali pamięcią fotograficzną. Dzięki temu teraz może wykazać się swoim geniuszem. Może pokazać swoją spostrzegawczość i błyskotliwość. Nie ma również problemów z przyswajaniem nowej wiedzy.
Jest rzetelnym uczniem, który wywiązuje się ze swoich wszystkich obowiązków. Stara się być dokładny i precyzyjny, by nikogo nie rozczarować. Jeszcze nigdy nie zdarzyło mu się spóźnić, przez co zyskał cechę punktualności, ma niezłe wyczucie czasu. Gość idealny. Tak się przynajmniej wydaje. Nikt nie jest pozbawiony wad, Finnick posiada ich dosyć sporo, a o niektórych nawet nie jest świadom ich istnienia. Jest idealistą, a więc zawsze będzie stawiał sobie poprzeczkę nieco wyżej, a to najprawdopodobniej doprowadzi do drastycznie niskiej samooceny. W końcu, jeśli coś mu się nie uda, straci wiarę w siebie i w to, co robi. Zdaje się niewrażliwy na każdego rodzaju krzywdę. Zawsze ma ten obojętny wyraz twarzy, który niczego nie zdradza. Wyjątkiem są jego oczy, które zdają się patrzeć inaczej, niż na to wskazuje jego zachowanie. Pogarda? Smutek? Radość? Czasami można to zobaczyć. Kolejna wada? Nastolatek potrafi dążyć do celu nawet po trupach, zdarza to się dosyć często, ponieważ na większości osób mu nie zależało. Niektórzy przypisują mu również cechy takie jak: arogancki, chamski i opryskliwy. Nic się na to nie poradzi.
Aparycja: Chłopak praktycznie ciągle jest wyprostowany, dodać do tego jego wysoki wzrost i naprawdę wydaje się strasznym gigantem. Dane mu było wyrosnąć na naprawdę 'długiego' mężczyznę, mierzy troszku więcej, jak metr osiemdziesiąt siedem. Jego waga jest w równowadze, a więc nie musi się obawiać niedowagi czy nadwagi. Nie ma problemu ze swoją szczupłą sylwetką, która jest również wysportowana. Jest dobrze zbudowany, a na jego ciele widać zarysy mięśni. Dba o kondycję, czego nie można powiedzieć o jego włosach. Mimo wszystkich dotychczasowych kazań jest weteranem tytanów w ich ignorowaniu (nie myślcie sobie, jednak, że w ogóle nic z nimi nie robi). Bujne, niebieskie włosy Finn'a nie są jakoś specjalnie ułożone, choć ktoś mógłby to nazwać 'artystycznym' nieładem. Są one proste, a przy końcówkach zaczynają się lekko falować, kręcić. Wypadałoby również wspomnieć, że są one średniej długości, sięgają nawet za ucho. Finnick ma również grzywkę, która jest ścięta na ukos, tym samym często przysłania jego lewe oko. Ślepia chłopaka mają wyblakły odcień niebieskiego, błękituFinn ma zadarty nosek, pod nim znajdują się wąskie usta. Wszystkie elementy jego aparycji łączy blada cera. Na skórze posiada jedną skazę, bliznę po szwach na lewym przedramieniu.
Nastolatek ubiera się schludnie, niekoniecznie w same garnitury czy coś takiego. Zdarza mu się założyć coś luźniejszego. Nigdy jednak nie założy stroju, który jest w jakiś sposób nieprzyzwoity. Niektórzy i tak mogą przyczepić do czarnego kolczyka w prawym uchu.
Zauroczenie: —
Chłopak/Dziewczyna: —

Przyjaciele: Raczej się nie nadaje na bycie przyjacielem.
Wrogowie: Nie potrzebuje, ale jeśli się znajdą to trudno.
Zainteresowania: Od zawsze fascynowało go nocne niebo. Wygląd był czymś, co pchnęło go do dalszych "badań", przez co zainteresował się astronomią. Rozwijając swą pierwszą pasję, upodobał sobie również literaturę. Na początku wszystko skupiało się wokół wszechświata, dopiero później odkrył, że czytanie o przygodach zwykłych bohaterów, również może być ciekawe. Nie ma ulubionego gatunku, ale romansidła stara się omijać, nieco z mniejszą chęcią chwyci się również za biografie. Rodzice wszczepili mu zamiłowanie do muzyki wszelakiej maści, choć bardziej niż na jej słuchaniu, zależało im, by wyrósł z ich syna znakomity tancerz. No, nie jest w tym idealny, ale dobrze mu to idzie.
Rodzina: Jest całkiem spora, ale jednak nie aż tak bardzo liczna. Finnick jest synem Mariel, która rozwiodła się z jego ojcem Georgiem (ten akurat był Anglikiem), by związać się z innym mężczyzną. Z pierwszego małżeństwa pojawiła się czwórka: Ross, najstarszy syn, z zawodu elektryk; Finnick i jego siostra bliźniaczka, która wybyła z domu i z nikim nie utrzymuje kontaktu; Niko, uczeń podstawówki. Najmłodszych braci chłopak nie bardzo kojarzy, ponieważ wybył z domu, zanim zdążyli się pojawić, a ich też jest czwórka.
Lubi: Nie licząc tego, o czym zostało wspomniane w zainteresowaniach, chłopak uwielbia lody miętowe lub owocowe. Obserwacja natury również sprawia mu radość, szczególnie podczas wiosennej czy letniej pory, kiedy może wyjść na zewnątrz i schować się w cieniu drzew. Lubi również sobie zjeść, dobrze mu się gotuje, ale nie pogardzi, jeśli ktoś przygotuje posiłek z myślą o nim. Jest znacznie wiele dań, które mu posmakują, niż tych, których by nie tknął. Zjada również wszelakie dziwactwa, w końcu jak każdy Filipińczyk smakuje mu balut. Robótki ręczne też uważa za dosyć fajne, sam często coś tworzy, w końcu ma talent plastyczny, który ujawnia się w głównej mierze poprzez rzeźbienie małych figurek.
Nie lubi: Cukier, wielki przyjaciel, ale jednakowo wielki wróg. W jego stronach dominował wśród potraw, dlatego jest wyczulony na jego obecność. Kiedy jest go za mało lub za dużo, jest źle. Bardzo słodkie rzeczy jada okazjonalnie. Nie przepada również, kiedy ktoś usiłuje wzbudzać wokół współczucie, koloryzując swoje złe przeżycia i wspomnienia, przy czym robi z siebie ofiarę losu. Podobne uczucia budzi również do osób nad wyraz głośnych.
Inne:
  - Potrafi grać na kilku instrumentach: pianino, skrzypce oraz perkusja.
  - Od dziecka dużo podróżował, a nawet pracował jako pomoc domowa. Poduczył się nie tylko gotowania i sprzątania, ale również parę języków.
  - Swoją bliznę zawdzięcza staremu koledze, któremu spodobała się koncepcja kumpla bez dłoni. Wziął coś ostrego i zaczął ciąć, całe szczęście mu się nie udało i skończyło się na częściowym braku czucia, raz coś poczuje, a raz nie. Taki defekt jednak go nie ogranicza i świetnie sobie radzi z pracami manualnymi, przy których użycie rąk jest konieczne. Udało mu się zachować tę zwinność.
  - Jest leworęczny.
  - Posiada dosyć 'grzeczny' charakter, ale zdarza mu się wpaść w jakieś kłopoty.
Inne zdjęcia: X
Steruje: Kaory || kaoryychan@gmail.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Theme by Bełt